#18 Black is my happy color

Hejka :)
Przepraszam z góry za krótką przerwę, ale teraz zbliża się koniec roku i muszę poprawić oceny itd. Obiecuję, żeby było takich przerw jak najmniej :)

[Kapelusz-No name, Bluzka-Kupiona na zlocie, Spodenki-Cropp, Kurtka-H&M (second hand), Naszywki-Pasmanteria, Buty-Allegro, Okulary-Cropp]















11 komentarzy:

  1. Podoba mi się kurtka :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapelusz jest świetny, a ostatnie zdjęcie na tle tego drzewa jest fenomenalne. Pozdrawiam cieplutko kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rozumiem Cię w pełni co do tej nauki. sama przekonałam się, że nie jest łatwo nadrobić całego roku w miesiąc, ale trzymam za Ciebie mocno kciuki! co do zdjęć to są świetne, a stylizacja mega urocza. zostawiam obserwację i czekam na więcej. ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia, super blog dlatego też obserwuję, życzę miłej niedzieli i zapraszam do siebie na bloga >> http://dominatt.blogspot.com/ << i na facebooka bloga >> https://www.facebook.com/dominatt.blog/ <<

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy z Ciebie Kapelusznik :) Bardzo podoba mi się wygląd bloga i klimat zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo klimatyczne zdjęcia :)
    Micia

    OdpowiedzUsuń